Ten kapitalny odcinek jest według mnie jednym z najlepszych nowszych odcinków. Najbardziej podobają mi się w tym odcinku opowieści Paździocha, jak był latarnikiem
Odcinek oceniam zdecydowanie 10/10
_________________ Szanuj bliźniego swego...jak bliźniego swego
Bardzo fajny odcinek. Najlepszy był tekst Edzia "co pan tak siedzisz jak misiek na motorowerku w cyrku?".:-) Scena na latarni morskiej też bardzo mi się podobała.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Odcienek bardzo mi się podobał. Scena w latarni dobra, końcówka też była fajna, tylko te dzieci trochę sztucznie zagrały, no ale 9/10 mogę spokojnie wystawić
Słaby odcinek. Nic się nie działo. Fabuła zerżnięta z odcinka "Firma" (nakaz Halinki by Ferdek znalazł pracę), opowieści Boczka i Paździocha były nudne i niedorzeczne, zakończenie słabe, bardzo mało śmiesznych tekstów.
Szkoda, że Okił Khamidov pożegnał się z Kiepskimi tak beznadziejnym odcinkiem. 3/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Odcinek dobry, fabuła może i powtórzona ale wykonanie mi się podobało. Niezłe opowieści Boczka i Paździocha, chociaż sztucznie zrobiona ta latarnia, można było przecież użyć prawdziwych zdjęć. Zakończenie też na plus, Ferdek wkońcu może zarobić i się nie narobić No i występ Edzia, chociaż krótki. Oceniam 8/10
Świetny odcinek, dobre było jak Halinka powiedziała:
- Wiem, wiem, nie wrócisz.
- A właśnie, że wrócę!
Boczek jako tancerz baletu, opowieść pażdziocha, ten tekst:
- Panie, kobiety podcinają mężczyzną skrzydła.
- I jaja panie Ferdku.
W końcu dowiedzieliśmy się, co było główną przyczyną katastrofy TYTANICA, no i końcowa scena, gdy Ferdek mówił: '' Nie dotykać eksponata ''. Moja ocena 9/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Odcinek nie specjalny. Ogólnie rzecz biorąc, strasznie wiało nudą, opowieści Paździocha i Boczka słabe. Końcowa scena też nie bardzo mnie ruszyła. -6/10
_________________ "Nie wiem, jak odcinek mógł was nie śmieszyć, był na mniej więcej poziomie tego, który leciał przed nim... Mistrz podrobów." - użytkownik ruter o odcinku "czumunumlunga" [*]
Nawet dobry odcinek 6/10. Najlepszy był Ferdek jako eksponat i jak dzieci go dotykały "Nie ruszać eksponatu!". Ale czasami wiało nudą i opowieść Paździocha o latarni nie była za ciekawa.
_________________ Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach