Odcinek oceniam 9/10 Mi też się podobało najbardziej z całego odcinka jak boczkowi podeszwy z butów na odwrót przykleił i powiedział że to jest dobre i tak sie teraz chodzi hehh:)
_________________ ,,To paliwo jest do dupy,rozdupcył mi pan motorynke bedzie pan bulił,wszyscy będziecie bulić!!!!!''
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 641 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-08-31, 08:58
Albo mówi do Boczka " Panie spójrz pan w dól, powinieneś pan zobaczyć tam na dole taką małą kulkę"
"Panie ja za gruby jestem kulek to ja juz dawno nie widze" i odrazu Helenka w brecht
Scena z drzewem też była wrąbana
"Panie wiesz pan co to jest"
"No laczek"
"A wiesz pan czyj?"
"No jak to Boczka, po pijaku laczkami w drzewo rzucał"
"Malinowska to ma d*&e jak betoniarka"
Obasy boczka
Nie wiem jak inni ale dla mnie jeden z najlepszych odcinkow ŚWK oczywiście 10/10
Najlepsza była scena, gdy Ferdek otwiera zamek wieszakiem:
- Gdy otworzyć chcesz komórkę, wsadzaj bracie, druta w dziurkę.
- He, He, He
- Helena, nie kompromisuj się. Ta jego mina.
Ferdek jako złota rączka, a i były dwa cytaty: Ferdka:
- Pani Helenko, pani jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
I pażdziocha:
- Panie Ferdku, pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz.
To w jaki sposób naprawił buty Boczkowi, jak ściągnął beret pażdziochowi, ironizm sytuacji, pażdzioch:
- A ja jej słoiki nosiłem. Jak debil.
Może to na złomie opchnę, może będę miał na pół litra, ale nie sądzę.
- Panie, panie nie szalej pan, uspokój się pan, zara obejrzymy- Jak to powiedział, to przypominał jakiegoś mechanika czy cuś. Film babki pażdziocha, dialog między pażdziochem, a Ferdkiem:
- Hehehehe, panie zobacz pan co mu do kolan doprawili.
- Nie doprawili.
- Panie, nie mów pan, że w pana rodzinie to rodzinne.
- Panie Ferdku, powiem tak. Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz.
Pozwolę sobie napisać parę wpadek, które dzisiaj zauważyłem.
Po pierwsze primo.
Najpierw Ferdek trzyma w ręce Mocnego Fulla bez czarnej naklejki wokół szyjki puszki, ta puszka z czarną naklejką leży dalej na stole za jego plecami.
A póżniej pije piwo z czarną naklejką, ponadto taka sama puszka stoi na stole za jego plecami.
Po drugo, secundo.
Pażdzioch mówi, że jego dziadek nazywał się Ernest Pażdzioch, a gdy generał się przedstawiał raczej co inne było napisane.
W razie czego proszę mnie poprawić.
Moja ocena 9/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Ostatnio zmieniony przez Mati1996 2012-02-01, 22:27, w całości zmieniany 2 razy
W odbiorze tego odcinka przeszkadzała niepasująca do Ferdka przesadna uczynność. Do tego taki miły był dla wszystkich - trochu raziło.
"Trochę kultury w dupę je....ny" - ohoho ! To był prawdziwy Ferdas !
A na końcu kolejne potwierdzenie niemieckiego pochodzenia Pażdziocha - "pan jeszcze dużo rzeczy o mnie nie wiesz"
Bardzo fajna gra Ferdka, jego zachowanie bardzo dobre, najbardziej utkwił mi ten gest poruszania palcami ;d;d. Ferdek jako złota rączka to wspaniały pomysł, przecież wszyscy wiemy że on zawsze miał mnóstwo wynalazków więc wie o co się rozchodzi. Scena pod kiblem- poezja "Panie nie za tą kulkę pan ciągniesz!" . No i parę tekstów śmiesznych było np: "Malinowska to ma dupę jak betoniara"
Niestety nie podobała mi się ostatnia scena, tego niby porno. Zupełnie nie pasuje i nie było się z czego uśmiać więc przez tą scenę 9/10
_________________ "Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic robi."
"Religia to rodzaj duchowego alkoholu, w którym niewolnicy kapitału topią swoje człowieczeństwo i pragnienie lepszego życia." Włodzimierz Lenin Człowiekiem jezdem i muszę mieć na browara
Bardzo dobry odcinek, gdyby cały czas utrzymywał swój wysoki poziom byłoby 8,5/10, a tak jest 7,5/10 przez średnią końcówkę.
Najlepsza oczywiście scena pod kiblem jak Paździoch krzyknął "ja rozdupcam!" i z furią w oczach zamierzył się siekierą na Ferdka Świetna też scena w kuchni z naprawianiem obcasów Boczka. No i to flirtowanie Ferdka z Heleną
_________________
'Hop, siup: cztery baby, osiem dup!"
"Łykniem, bo odwykniem!"
Super odcinek jeden z najlepszych.
Śmieszne sceny z Paździochem:"Ja rozdupcam" ,albo jak Ferdek naprawiał Boczkowi buty.Mina Paździocha pod kiblem bezcenna.
OCENA:9/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach