Dobry odcinek, "człowiek z jajami"- ciekawe jak u nas by wypadała taka akcja wyborcza. Pokazanie że z każdego można zrobić polityka. Paździoch najlepszy jak najpierw sam załatwiał korytarz, a póżniej był jednym z pierwszych który miał coś do powiedzenia. 4 na 6.
Dość dobry odcinek, choć jak się ogląda wszystkie odcinki 6. sezonu po kolei to ten przesyt polityki zaczyna denerwować. Świetna satyra na "Zero tolerancji" Giertycha. Na minus te powiększone jaja Paździocha (głupie to było), denerwujące momentami zachowanie Ferdka, jak zwykle kolorki i śmiechy a od tego odcinka również dźwięk przy przejściach między scenami. 6/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
"Za jądra... i na latarnię!" Dozorca, mimo że nie cierpił Paździocha i tak na niego głosuje, "no, bo na kogo innego?". W wyborach do parlamentu jest często tak samo, niestety. 8/10.
Dołączył: 03 Mar 2011 Posty: 12 Skąd: ćwiartki 3/4
Wysłany: 2011-03-04, 23:42
Kapitalne odwzorowanie zachowań ludzkich przed wyborami. "A, bo ta Malinowska, to nie ma szans". A Paździoch, chłop z jajami. Fajnie pokazali, jak omotał prawie wszystkich w okręgu wyborczym. Taką żmijowatą Mendę lubię najbardziej. Nie to, co w późniejszych odcinkach, gdzie się łasił do Ferdka gorzałą..
Moim zdaniem genialne zakończenie z tym odliczaniem i eksplozja radości Ferdka - "..I kurde zero!";-)
Wiek: 17 Dołączył: 28 Lut 2011 Posty: 382 Skąd: Miasto w Koronie
Wysłany: 2011-07-04, 17:21
dobry odcinek... Paździoch choc główny kandydat to i tak mena, naswinił pod kiblem...
dobry był tekst Boczka
Boczek: Skończą sie dobre czasu dla takich jak pan, Paździoch rozdupcy ten wsz cały układ"
6/10
_________________ "Wam sie wszystkim oczy otworzą, jak mnie sie zamkną"
Bardzo fajny odcinek. Śmieszny dzięki swej prostocie. Paździoch jak zwykle łysa menda, o czym oczywiście mówił Ferdek.
Teksty i sytuacje pod kiblem, że klękajcie narody (choćby wypierdzielenie Boczka przez Ferdka ). Oj brakuje teraz tego u obecnego "reżysera". Ucz się pan, bo na naukę ponoć nigdy za późno.
Dobry odcinek, chociaż przeplatały się w nim elementy irytujące. Na duży plus ogólny temat odcinka - wiecie czgo mi brakowało troche? Kontrkandydata Ferdka, zawsze razem rywalizowali - tu tego zabrakło. Wielki plus za śmiecącego pod kiblem Pazdziocha i słynny już napis 'd*&a i hu'. Świetna rozmowa Boczka z Ferdkiem pod kiblem i koncówka
Panie, ustalmy jedną rzecz... co pan robisz tuta, na tym piętrze jak pan miszkasz na górnym piętrze?
yyy nooo
Nie y, nie no, nie tego, tylko wypierdzielaj na góre
Panie, dobrze ja se pójde, ale skończą sie dobre czasy dla takich jak pan, Pazdzioch rozdupcy ten was cały układ!
Paszoł won!
Na plus też motyw skorzystania z plakatu jako środka (wiadomo jakiego ).
Plus też za slogan wyborczy - ale minus za ostatnią scenę i pękniejcie tych 'jaj'. Na minus Halina... denerwująca straszni, to samo mecenas Przeciępietrzak.
Świetny odcinek pażdzioch z jajami, '' Za jaja i na latarnię, '' Albo do wora i do jeziora'', adwokat u kiepskich, końcowa scena gdy pażdzioch pękł, '' Chehe, zero ''. Moja ocena 7/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Bardzo fajny odcinek, najlepsze zakończenie śmiech Ferdka i miny Halinki i adwokata- mistrzostwo. Bardzo dobra scena pod kiblem jak Boczek czytał z drzwi i mówi "Panie, bo tu ktoś na pana coś napisał"- super zaakcentowane. Ale ogólnie za dużo śmiesznych tekstów to nie było. Tak myślę że przydałby się do tego odcinka Edzio- cośtam by mógł na Marianka rymnąć
8/10
_________________ "Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic robi."
"Religia to rodzaj duchowego alkoholu, w którym niewolnicy kapitału topią swoje człowieczeństwo i pragnienie lepszego życia." Włodzimierz Lenin Człowiekiem jezdem i muszę mieć na browara
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach