Wiek: 17 Dołączył: 28 Lut 2011 Posty: 382 Skąd: Miasto w Koronie
Wysłany: 2011-07-02, 00:04
Menda poszła podkrasc pomysł, ale Ferdek zarobił 20 zł tak?
Fajny odcinek, własnie spoko ten motyw biznesów, brakowało jeszcze zeby boczek se jeszcze zakład otworzył hehehe, moja ocena to 7.5/10
_________________ "Wam sie wszystkim oczy otworzą, jak mnie sie zamkną"
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 641 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-09-03, 13:52
Nazwy fryzur dobre: Lacrimozo Amoroso, na mandoline, na "Dejwida Beckama", na ojca jakiegoś, ;]
Oprysk geinalny
Polerowanie Paździocha łysego łba
Tekst do Boczka: "Masz pan łeb jak abażur panie"
Paździoch: "Ja strzygę za złotowkę na "Dejwida Bekhama"
Dobry motyw z tym biznesem fryzjerskim. Proste a genialne.
Boczek jak zarósł jak hippis ale widać jak poprawia włosy to przesuwa mu się cała peruka .
Fryzurę mu Ferdek zrobił świetną z tym loczkiem, Gigi Amoroso i Ferdek to śpiewający - niezła akcja.
Helana - "Za 5 złotych to wyglądasz pan nawet jak człowiek"
A Pażdzioch - "Co 5 złotych, gdzie 5 złotych ?!" - jak się obudził, pazerniak jeden.
Dobrze go Ferdek potem sponiewierał - jak mu pałę polerował to myśłałem że mu głowę urwie.
Potem konkurencja i strzyżenie na Beckhama - "Na chama a nie Beckhama !" - dobre.
Dobry odcinek, ostatnie sceny przypominały reklamę Prince Polo.
Świetny odcinek od sceny gdy Ferdek pażdziochowi mył łeb śmiałem się bez przerwy. Jeden z lepszych odcinków, a ta mina pażdziocha gdy Ferdek spytał go co wybrać masełko albo smalec powoduje, że wystawiam ocenę 9/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Fajny odcinek jeden z moich ulubionych.
Na plus''+"
-strzyżenie Boczka przez Ferdka
-oprysk piwny
-wiele śmiesznych tekstów
-śmieszne nazwy fryzur
-polerowanie łba Paździocha
Minusów właściwie nie ma.
OCENA:10/10-odcinek idealny.
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Kazik151 [Usunięty]
Wysłany: 2012-03-13, 16:37
Marcelo napisał/a:
na ojca jakiegoś, ;]
Na ojca Dyrektora
Albo jeszcze na Kaczorka, Kopernika i na Zawisze
Odcinek świetny, jeden z ostatnich "biznesów" Ferdka.
Kolega Boczka ze rzeźni wymiatał
"Pan żeś mu takie fajne Amorozo pierdyknął, co ja bym też chciał takie mieć"
Najlepsza scena końcowa: "Poszed ty won z tym swoim Beckhamem, do Brukseli!"
I mina Paździocha
10/10
Ostatnio zmieniony przez Kazik151 2012-03-13, 16:39, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach