Ferdek najlepszy "Nazywam się Ferdynand Kiepski, jestem chwilowo bezrobotnym inżynierem - chemikiem" albo do Boczka "Synek ty jesteś za młody w uszach na to, na alkohol".
Albo jak prowadzący teleturniej spytał się Edzia "ile masz chłopczyku lat?", a ten odpowiada "16", i znowu prowadzący - "a czym się interesujesz?", a Edzio odpowiada "pocztą polską, a co?!" i śmiesznie zaczął warczeć xD.
Oryginalny i ciekawy odcinek, który oceniam 10/10.
Albo jak przedstawiał się Boczek....nazywam się Arnold Boczek- a Ferdek go huknął w plecy xD
Na to prowadzący: Jak Boczekm jak Kiepski
Ferdek: Mówią na niego Boczek, bo lubi dobrze zjeść
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
ile masz chłopczyku lat?", a ten odpowiada "16", i znowu prowadzący - "a czym się interesujesz?", a Edzio odpowiada "pocztą polską, a co?!" to dla mnie najlepsze było.odcinek nawet nie taki zły. Oceniam Go na 7/10 .
_________________ Panu się zawsze chce kiedy mi się chce-Ferdek
Nie,to Panu się chcę Kiedy ja muszę!-Paździoch
Albo jak przedstawiał się Boczek....nazywam się Arnold Boczek- a Ferdek go huknął w plecy xD
Na to prowadzący: Jak Boczekm jak Kiepski
Ferdek: Mówią na niego Boczek, bo lubi dobrze zjeść
To był moment, który mnie rozbawił maksymalnie. Ale z przebiegu całego odcinka nie jestem zadowolony, przynudzał momentami i to bardzo. W końcówce za to się nieco zrewanżowali
rozbity jajkiem na głowie Ferdka i tekstem Halinki.
Ocena 4,5/10
Ostatnio zmieniony przez locka 2011-01-09, 22:29, w całości zmieniany 1 raz
Mnie zdziwiła reakcja Halinki na koncu, o co jej chodziło? Nie chciała iść do programu to nie. Odcinek fajny ale tak jak napisał locka, momentami przynudzał.
_________________ Reklamaa.... w NRD!
Coś dla scenarzystów nowych odcinków:
Odc. 34.
Ferdek: "Wódy..... Walduś, ja nie jestem alkoholikem, ja jestem... piwoszem."
Świetny odcinek. Początkowe trzy sceny genialne tzn. dialog Pazdzoicha z Mariolą "pss, psss
" potem rozmowa w kuchni i 'awantura' Ferdka z Pazdziochem. Halinka chyba pierwszy i jedyny raz uzyla sformulowania "świnia pornograficzna". Kwiatkowska z warzywniaka potem grala Grażynke - zmienianie rol mnie zadziwia.
Daje 9/10
Bardzo dobry odcinek. Mariola nie była jeszcze tak wkurzająca więc dość przyjemnie się oglądało. Powaliła mnie scena z występem w telewizji Kiepskich i Paździochów, zwłaszcza Edzio jako syn Paździochów. Dobry był też tekst "rodzina Kopciów z Zadupia Wielkopolskiego" i jak Boczek zebrał żółtko z rozbitych jaj na omlet. 8/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Boczek widać, że to dziwak jakiś bo mógł wziąć jajka nie rozbite to zebrał te rozbite i brudne ze stołu 8/10
_________________
"...panie Paździoch sanepid idzie, chowaj pan te stare parówki..."
"...Marian, z kim ty tam znowu pierniczysz?! Zamykaj drzwi bo smród z korytarza do chałupy leci!..."
Dobry odcinek, akurat na czasie kiedy wybuchły te wszystkie "chwile prawdy" itd. Na początku wkurzenie na córkę, później też, ale zabranie się za to samemu. Sceny w TV z rodzinami Kiepskich i Paździochów w samym turnieju najlepsze. 5 na 6.
Wiek: 17 Dołączył: 28 Lut 2011 Posty: 382 Skąd: Miasto w Koronie
Wysłany: 2011-07-04, 17:15
to żonglowanie ferdka tymi jajami jak się chwalił że umie to robić było troche głupie. Odcinek nawet fajny, występ Kiepskich i Paździochów w TV najlepszy... i Edzio szesnastolatek haha
6/10
_________________ "Wam sie wszystkim oczy otworzą, jak mnie sie zamkną"
Fajny odcinek 9/10. Najlepsze było jak Ferdek żonglował jajkami "Ja nie umiem żonglować?!", Edzio jako dziecko Paździochów, Jak Halinka rozwaliła Ferdkowi jajko na głowie, Występ w telewizji Paździochów i kiepskich.
_________________ Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie.
Rewelacyjny odcinek!
Plusy:
-Mariolka
-Ferdek najpierw:"Wyrodne to dziecko..." ,a później:"Coś ty zrobiła przecież to pieniądze były".
-Program w tv i jak Boczek się przedstawił jako Arnold Boczek.
-Ferdek żonglujący jajami.
-Świetny występ Edzia.
-Początek i jak Ferdek nakrzyczał na Paździocha.
Minusów nie ma.
Ocena:10/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 641 Skąd: Radom
Wysłany: 2012-04-30, 18:59
Bardzo dobry odcinek. Najlepsze było żonglowanie jajami, które proponował Paździoch Mariolce. Ogołem ten program w TV też był bardzo śmieszny. "A ty jak się nazywasz? Arnold Boczek! Jak to Boczek? Panie, Boczek, bo tak na niego koledzy mówią, bo se lubi dużo zjeść". Ogólnie to świetny odcinek, więcej się o nim nie da napisać. 10/10
Jest to na pewno jeden z moich ulubionych odcinków.
Na(+):
+ Ferdek jako żongler jajami
+ Mariolka, która zagrała w tym odcinku po prostu kapitalnie
+ Pierwsze scena, w której to Paździoch proponuje Marioli żonglowanie wraz z nim w programie, a ona rozumie to w troszkę 'inny' sposób.
+ Program TV i Boczek, który przedstawił sie swoim imieniem i nazwiskiem
+ Edzio, jako 16 letni syn Paździochów w programie "Grunt to rodzinka"
+ Kwiatkowska w roli Haliny w programie.
Na(-):
Minusów brak. No może było mało Heleny.
Ocena bezapelacyjnie 10/10. Przy takim odcinku można się pośmiać.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sheina 2012-04-30, 19:09, w całości zmieniany 4 razy
Plusy:
- Ferdek żonglujący jajkami
- Zamiana ról w rodzinach (Edzio i Boczek jako dzieci, a Kwiatkowska jako Halinka )
- Śmieszne teksty
- Wyjątkowo dobra gra aktorów, nawet Basi Mularczyk
- Program w TV i jego prowadzący
Minusy:
Jak przy tak świetnym odcinku można doszukać się minusów?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach