Opis: Paździoch zaczyna zbierać wyrzucone przez Waldka śmieci. Dziwi to Ferdka.
Waldek wynosi śmieci we wiaderku. Zatrzymuje go Marian i wysypuje śmieci na gazetę. Zabiera surowiec potrzebny a reszte zostawia Waldkowi. Ferdek po kłotniz żoną dostaje ultimatum. Do piątku musi się czymś zająć. Koniec końców - Ferdek zakłada podobnie jak Pażdzioch skup surowców wtórnych, pomaga mu Cycu. Nawet fajny odcinek.
Te klapki Maryli Rodowicz i czepek, w którym urodził się Gierek były najlepsze z całego odcinka xD. Zakończenie bardzo fajne, jak Paździocha wywieźli na kupie śmieci z mieszkania.
_________________ "Nie ważnie ile razy upadniesz, ważniejsze ile razy się podniesiesz!"
http://rzut-karny.bloog.pl/ <Sport bez ściemy!
Felieton:"15 lat temu..."
Zapraszam:)
Kolejny odcinek, w którym Ferdek pokazuje, ze umie kombinować. Dobry pomysł, nawet dobrze zrobiony. 8,5/10
Podpisuje się pod tym. Ferdek nieźle wykiwał Paździocha, a ten nawet się nie zorientował. Ale najlepsza było zakończenie, jak Mariana spychaczem wywozili. Moja ocena 9/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Dość dobry odcinek. Co prawda, temat przewodni niespecjalnie przypadł mi do gustu ale sprawę ratują dobre dialogi i świetna gra Kotysa zwłaszcza w ostatniej scenie. Dobra też była akcja jak Ferdek kupował te śmieci za grosze i sprzedawał Paździochowi za grubą gotówką wmawiając, że to Gierka, Rodowicz, itd. 7/10
Ostatnio zmieniony przez paździoch91 2010-11-26, 20:23, w całości zmieniany 1 raz
Najbardziej podobało mi się jak Paździoch od Waldka i Boczka śmieci kupował. Później Ferdek wykiwał Paździocha i dorzucił klapki Maryli Rodowicz! 10/10
_________________
"...panie Paździoch sanepid idzie, chowaj pan te stare parówki..."
"...Marian, z kim ty tam znowu pierniczysz?! Zamykaj drzwi bo smród z korytarza do chałupy leci!..."
Scena przy jedzeniu była świetna - 'siorbanie' Ferdka i przekazywanie przez dzieci wiadomości, tekst Waldusia 'śmiećmi' HA! Odcinek naprawde bardzo fajny 8/10.
No i tekst Ferdka chciałbym przekazać że zupa była ohydna, za słona
_________________
"...panie Paździoch sanepid idzie, chowaj pan te stare parówki..."
"...Marian, z kim ty tam znowu pierniczysz?! Zamykaj drzwi bo smród z korytarza do chałupy leci!..."
Bardzo dobry odcinek, wiem że sporo bylo fajnych w 4 sezonie, ale nie wykluczam że ten jest moim ulubionym z tego. Marian niby taka menda bazarowa, a tu pokazał się naprawdę z niezłej strony, że zależy mu jednak na Polsce. Koniec niezły, z tą "obroną Częstochowy", acz i tak dla mnie najlepsze ten wywód na sam koniec Ferdka do Waldka, zwłaszcza to zdanie( nie pamiętam jak to szło dokładnie, ale chyba tak), że "naród który własną historię ma w d...ie, daleko nie zajdzie".
Bardzo fajny odcinek. Szkoda tylko, że Ferdek zrobił Paździocha w jaja z tymi rzeczami, ciekawe by było, gdyby naprawdę było to wszystko prawdziwe. Generalnie, fabułą dość ciekawa, dobrze wykorzystana; do końcówki raczej nie mogę się przyczepić. Podobało mi się jak Paździoch miał mieszkanie zawalone tymi rupieciami
Dobry odcinek 9/10 właśnie na polsacie leciał
Cycu jak cycu, pijmy tatuś bo te procenty uciekają, albo tatu mów mi to nomanie jakoś tak prościejszym językiem bo ja nomanie nie rozumuje
I jak Ferdek do Paździocha mówił, panie niech pan lepiej uważa bo jutra pana razem z tym p*&$#@lnikiem może nie być
i końcówka ze spychaczem , precz z komuną!!! Panie ucisz się pan bo w trąbe dostaniesz i po co to panu?
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 641 Skąd: Radom
Wysłany: 2011-11-18, 20:10
Precz z komuną, precz z komuną
Odcinek bardzo fajny, dużo śmiesznych tekstów. "Klapki Marylki"
8/10
_________________
hellcabber [Usunięty]
Wysłany: 2012-02-11, 11:59
bardzo dobry odcinek, dzięki roli pana Kotysa, który nakrył pozostałych aktorów czapką
kapitalne teksty "na tym oleju można by usmażyć sporą porcję frytek", "Helena to mi może natrukać"
i końcówka jak machał z pasją szablą "Moskale i ubeki !" oraz cały pomysł przeszukiwania cudzych kubłów
na minus przygaszeni pozostali bohaterowie (poza Heleną) i ten gościu od spychacza
7,5/10
Klapki Maryli Rodowicz,okulary Gomułki,czepek Gierka i zbieranie innych rupieci.
Ferdek:"Od pana to jedzie jak z kanalizacji" , "Uspokój się gnoju jeden,trochi szacunku dla historii".
Super odcinek,10/10.
Dobre dialogi, gra Kotysa i relacje Ferdynanda z żoną. Przyczepię się tylko do samego końca końcówki - chyba scenarzystom zabrakło pomysłu, jak to "normalniej zakończyć". 8/10.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach