Trochę dziwne, że zmienił się w słońce; zakończenie mogło być inne. Poza tym odcinek bardzo zabawny, śmieszny. Mocny był reportaż o tym wieśniaku, co miał dwie lewe ręce . 9/10
Właśnie leciał na polsacie 2 i nadal mi się podoba, chociaż rewelacyjny nie był. Najlepsze było jak Ferdek dmuchnął na Paździocha, a ten wyjechał z fotelem na korytarz. Nad zakończeniem mogli się jednak nieco bardziej postarać. Obniżam ocenę na 8,5/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
sigi [Usunięty]
Wysłany: 2010-11-13, 00:07
U mnie ocena 10/10
Dlaczego?
Bo nie tylko o dmuchanie w tym odcinku chodziło.
Zima albo lato?
No i ta cała reszta.
Dobry odcinek. @Sigi ma rację - istotą tego odcinka jest jego puenta: będąc u władzy, nie da się wszystkim dogodzić. Plus też za reportaż o tym wieśniaku. Dla mnie to trochę taka parodia reportaży z programów typu "Prosto z Polski" czy "Interwencja". Śmieszna też była prognoza pogody, pozostałe sceny i dialogi też, dlatego 8/10.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
Rozwala mnie ta starsza kobieta (ruda), która w programie telewizyjnym krzyczy na tego goscia (jej piskliwy głos ). Wystąpiła też w jakimś nowszym odcunku chyba 'zwierze medialne'
Marian :Gacie na kaloryfer, Staniki do kuchni a skarpetki do pierkarnika
Helena: No gdzie mi idziesz, chcesz mi naniesc gnoju tymi pandoletami ahhahahahaha
Albo tekst Boczka : 'panie wyszłem se w laczkach do warzywniaka po loda po gorąc był jak cholera
Ale pózniej było gorzej - scena jak Ferdek był słoncem była żenujaca.
Ogólnie bardzo fajny odcinek, kilka genialnych tekstów i sytuacji - szczeólnie scena mokrego Pazdziocha wracającego z bazaru 8/10
Rozwala mnie ta starsza kobieta (ruda), która w programie telewizyjnym krzyczy na tego goscia (jej piskliwy głos ). Wystąpiła też w jakimś nowszym odcunku chyba 'zwierze medialne'
W odc. "Pogoda" to była Alicja Kozieradzka, a w "Zwierzę medialne" -Jadwiga Kozieradzka. Ale faktycznie, podobne osoby...
_________________ Polski Fiat 126p FL [KCH 1701] - smak 90-tych lat
Ostatnio zmieniony przez david123lost 2011-05-22, 09:58, w całości zmieniany 1 raz
Końcówka najlepsza Ferdek jako słońce i taki wesoły był nie tak jak teraz w tych nowszych odcinkach.
_________________ Usłyszeliśmy dziś nowinę,
że Cyc opuszcza Rodzinę.
Rusza sobie w świat daleki,
hen, za góry, hen, za rzeki.
Rusza sobie w świat nieznany
i kompletnie poje**ny.
Ostatnio zmieniony przez Qba 2011-05-22, 17:19, w całości zmieniany 1 raz
Świetny odcinek, bardzo dobry pomysł z tym, żeby Ferdek miał wpływ na pogodę. Zakończenie super! 10/10
_________________ Usłyszeliśmy dziś nowinę,
że Cyc opuszcza Rodzinę.
Rusza sobie w świat daleki,
hen, za góry, hen, za rzeki.
Rusza sobie w świat nieznany
i kompletnie poje**ny.
Ferdek fajnie zapowiedział pogodę gdy Paździoch przyszedł się dowiedzieć jak on to robi. Najpierw był śnieg i mróz potem słońce następnie burza z grzmotami i błyskawicami,a dopiero na koniec wiatr. . Ale najlepsze to było to "Raz,Dwa,Trzy i Sru" .
Ostatnio zmieniony przez slawomir10024 2012-01-30, 21:52, w całości zmieniany 2 razy
Świetny był tekst Ferdka:
- Miss mokrych gaci.
Albo:
- Zamknąć go do pierdla i po sprawie.
- Panie, przecież on z pierdla może nadawać.
- No to uciąc to co trzeba i po krzyku.
- Panie Boczek, widzę, że musisz pan koniecznie zastosować środki przeciwłupieżowe.
- Dobrze, puszczę wiatry.
Ferdek jako słońce.
- Helena, w tym kraju za pogodę odpowiada człowiek, który ma niepełne podstawowe.
Jak Walduś się przestraszył.
- Parararararara, trzymej pan.
- Panie, ja wiatru chcę!
- Właściwie nie przyjmuję już osobistych zleceń, ale dla pana zrobię wyjątek.
- No i gitara.
Moja ocena 8/10.
_________________ Filozofia to dar i przekleństwo.
Ostatnio zmieniony przez Mati1996 2012-01-30, 23:10, w całości zmieniany 1 raz
Niby dobry ale jakiś niedorobiony.
Sam pomysł żeby Ferdek odpowiadał za pogodę ni z gruchy.
Potem błąd logiczny - Ferdek był zadowolony a wywołał burzę a potem przecież chodziło o to że pogoda zależy od jego humoru Potem znowu wrócono że wywołuje pogodę sam jaką chce
Najlepszy Pażdzioch jak mu stragan zalało, potem jak odlatywał na fotelu i cały czas "do pierdla" ! Boczka świetnie zasypało "łupieżem" - wyszedł se w klapkach po loda a tu armagiedon
Świetny odcinek!
Świetna fabuła i scenarzyści tego nie zmarnowali i wraz z reżyserem zrobili świetny odcinek. Dobre było jak pogoda zależała od nastroju Ferdka i jak w Zimie był upały, a jak w Lecie był śnieg i jak Boczek trzymał w ręku loda, a na dworze padał śnieg. Końcówka nie rewelacyjna. Dobre też było jak Ferdek odliczał, że zacznie się burza i się zaczęło i jak Ferdek wywiał Paździocha z fotelem. Minusów brak.
Ocena: 10/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach