Znudzeni i zniesmaczeni niskim poziomem programów rozrywkowych proponowanych przez telewizję Ferdynand Kiepski wraz z sąsiadami postanawiają sami wziąć się za produkcję ambitnych seriali komediowych.
Bardzo dobry odcinek. Przypomina mi obecną sytuację Kiepskich. Niesmieszne rzeczy, które mają śmieszyć - czyli odcinki Kiepskich od 245 do obecnych w skrócie. 9/10
Przeciętny odcinek. Pomijając małą ilość śmiesznych tekstów i sytuacji to cała fabuła jest niemalże kopią odcinka "Kocham kino" ze zmienionymi pewnymi szczegółami. Schemat obu odcinków jest dokładnie taki sam: sąsiedzi dochodzą do wniosku że obecnie emitowane filmy/seriale są słabe, postanawiają nakręcić własny, wymyślają o czym na być ich produkcja, kręcą i odbywa się uroczysta gala.
Jedyne na co warto zwrócić uwagę to fakt, iż w tym odcinku pokazano co początkowo ludzie myśleli o ŚWK. Taką postawę w ostatniej scenie prezentuje Paździoch. Co do faktu, że ten odcinek ośmiesza obecnie kręcone, to bym się kłócił.
krzys133 napisał/a:
"dwa pedały gotowały i ze śmiechu się posrały"
To chyba najlepszy tekst w tym odcinku aczkolwiek ten serial o tych gejach był raczej żenujący niż śmieszny. 6/10
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
A ja w dalszym ciągu uważam, że to udany odcinek. Śmiesznych scen było bardzo dużo, fajne dialogi i jeszcze lepsze wykonanie. Najbardziej na plus:
-Serial w tv o dwóch pedałach
-Rozmowa Ferdka z Paździochem na temat humoru telewizyjnego
-Scena w kuchni jak Boczek chciał zjeść, a Ferdek kazał mu wymyślać śmieszne historyjki
-Scena z nagrywaniem serialu: "To nie jest śmieszne, to jest tragiczne!", "Kręcić tego wora, czy nie?"
Ogólna ocena odcinka 9/10.
_________________ Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła
[URL=http://zakaz linkowania do nielegalnych kopii plików/Czak-Noris?b=1][/URL]
Odcinek nudny i kiepski tak jak serial nakręcony przez Ferdka. Jedyny element warty uwagi to przytoczony już przez Paździocha91 fakt, że Marian oceniając serial Ferdka używa tych samych określeń i stereotypów które bardzo często można usłyszeć pod adresem Świata Według Kiepskich. Poza tym odcinek ratuje jedynie tekst Ferdka o pedałach, sam serial "Tomek i Romek" to jedna z żałośniejszych scen jakie widziałem w Kiepskich. Scena z wymyślaniem scenariusza i kręceniem długa i nudna, jakoś nie śmieszyło mnie powtarzanie w kółko tekstów o żarciu przez Boczka, kręceniu worem przez Edzia i "czego rżysz Cycu" przez Ferdka. 3/10 zdecydowanie lepszy był odcinek Kocham Kino.
_________________ I nadeszły piękne czasy: śmiechy, tańce, wygibasy. Wszyscy się kochają szczerze, ale ja im gówno wierzę.
Wiecie może co Tomek powiedział do Romka jak ten dał mu marchewkę to szło jakoś tak "No to dawaj wyssam ją jak... ? i co dalej on mówił coś o jakiejś bibule ale nie zrozumiałem dokladnie jakby ktoś wiedział to niech napisze...
Nie rozumiem co wam się nie podoba w tym odcinku, naprawdę śmieszne jest to, jak Boczek chce jeść ser, a Kiepski każe mu wymyślać śmieszne historyjki. No i to "mam kręcić tego wora?".
Ostatnio zmieniony przez konrado5 2012-02-26, 15:48, w całości zmieniany 1 raz
Dość przeciętna fabuła, ale taki pomysł (wielokrotnie maglowany) scenarzyści sobie wybrali... Może śmieszniej wyszedłby Ferdkowi ten serial, gdyby Waldek przedwcześnie włączył kamerę i nagrała się cała scenka po wejściu Boczka ("Ale miałeś pan stać do kamery twarzą, a nie dupą!"). Właściwie dobre tylko dwuznaczne zarzuty Paździocha na koniec. 6,5/10.
Marian:"Z intieligiencją wrodzoną", "Z czego pan ryczysz ?" , "To jest humor spod budki z piwem" , "Pan schlebiasz najniższym gustom" , "To są niskie loty" , "Z pana jest taki reżyser jak z koziej dupy trąba" , "Wszyscy mają w dupie ten pana cały kiepski świat".
Edzio:"Ja mam kręcić tego wora czy nie ?".
Ferdek:"Twarzą do kamery a nie dupą".
Paździoch nieźle podsumował serial "Grubas i cienias" , który moim zdaniem był żałosny,ten serial w TV o pedałach też do dupy,a więc 4,5/10.
Moim zdaniem ten odcinek jest najgorszy z tego sezonu.Było kilka śmiesznych scen jak nagrywali odcinek jak Ferdek do Boczka powiedział żeby się odwrócił "Twarzą do kamery a nie dupą".Podobał mi się tekst Ferdka "dwa pedały gotowały i ze śmiechu się posrały".Jak na tamten poziom to bradzo słaby odcinek 3/10.
_________________ Bieresz pan czy nie bieresz bo jak pan nie bieresz to ja biere.
Średni odcinek. Nie zachwycił.
Najlepszy to był Edzio i jak mówił "To mam kręcić tego wora, czy nie?". Dobre też był jak Waldek się śmiał, a Ferdek mówił "To nie jest śmieszne, to jest tragiczne". Na plus też scena jak Ferdek się śmiał z tego filmu, a wszyscy siedzieli smutni.
Ocena: 5/10
_________________ "No to za Jagiełło, żeby nas nie pogięło" "Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach