Właśnie a ja wyłapałem jedną ciekawą rzecz. Ferdek nie może już skorzystać z Wehikułu czasu, ale przecież może Waldek, Boczek albo ktokolwiek z rodziny, tamten gość przecież powiedział że każda osoba ma określony limit, a oni nie korzystali. Brat mi to podsunął
Właśnie a ja wyłapałem jedną ciekawą rzecz. Ferdek nie może już skorzystać z Wehikułu czasu, ale przecież może Waldek, Boczek albo ktokolwiek z rodziny, tamten gość przecież powiedział że każda osoba ma określony limit, a oni nie korzystali. Brat mi to podsunął
Też na to wpadłem, jeszcze podczas oglądania filmu. No, ale trzeba było jakoś śmiesznie skończyć odcinek.
taa;p a jeszcze na tej wiki kiepskich wyczytalem ze niedociagniecie jest takie ze ferdek ratujac babke nie moze powiedziec slowa "wio" poniewaz cofnie go do incydenta po uderzeniu babki;p
Paździocha nie było w tym odcinku i nie jest to wcale jedyny odcinek bez niego, bo nie było go również w odcinkach "Zrób sobie Babkę", "Lepsza Połowa", "Złote Kierpce", "Gość w dom - nie ma kołaczy" i to chyba jeszcze nie wszystkie.
_________________ Mam nadzieję, że nigdy nie doczekam 393 odcinka ŚWK.
A wiecie, że losowania w tym odcinku tak naprawdę nigdy nie było? Możecie sobie sprawdzić na stronie www.slotto.pl, na której są wyniki wszystkich losowań Dużego Lotka od 1957 do dziś. Liczby z tego losowania (2, 6, 9, 24, 25, 27) nigdy nie stworzyły szóstki.
_________________ A zastanawialiście się państwo nad problemem wolności? Tylko układ nerwowy wyposażony w duży potencjał tworzenia struktur czynnościowych może pozwolić sobie na luksus oderwania się od konkretnych potrzeb ustroju na przyjęcie postawy abstrakcyjnej.
Najlepsze było cofanie się w czasie po piwo,i śmieszne też było jak z tą kiełbasą chodził i mówł że da ale najpierw cza powiedziec date urodzin,i jesce dobre było jak cofną się w czasie i przd babką ten puchar złapał,a i dobre jesce było co na koncu przyszli i powiedzieli ze skradli ten puchar. ODCINEK SUPER OCENIAM 9/10
_________________ ,,To paliwo jest do dupy,rozdupcył mi pan motorynke bedzie pan bulił,wszyscy będziecie bulić!!!!!''
Odcinek świetny,cofanie się w czasie,szkoda,że w realu to niemożliwe.Ferdek jako wielki bohater,dobrze,że uratował Babke,Edzio też na plus i Waldek z ukradzionym pucharem Salety.Ten odcinek można śmiało zalczyć do jednego z najlepszych odcinków bo ciężko byłoby wybrać najlepszy.Musi być 10/10.
10/10
śmiałem się jak nic! Ferdek jedzący kiełbasę, śliniący się arnold boczek , babki ssanie, skradziony puchar, uratowanie babki no i teksty Edzia. Takich odcinków teraz chcę!
Ostatnio zmieniony przez myself04 2011-12-31, 01:37, w całości zmieniany 1 raz
Własnie oglądnęłam ten odcinek kolejny raz i chcę troszkę uzupełnić swoją opinię
Odcinek jeden z moich ulubionych, dobrze pomyślany scenariusz (wciągający po prostu:)) i bardzo fajna gra bohaterów, ale tak, jak już powiedziałam, najbardziej na + oceniam fabułę. Tylko w jednym momencie odcinek mnie wkurzył, a mianowicie, kiedy Ferdek się tak cały czas cofał z tym piwem... Ale coż, browar is browar.
Najlepsze sceny:
- ssanie babki
- Ferdek wymuszający na rodzinie podanie liczb do Lotto
- Ferdek ratujący babkę
- skradziony puchar
Podtrzymuję ocenę : 9/10
Wiek: 15 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 641 Skąd: Radom
Wysłany: 2012-02-23, 08:59
Odcinek dobry, dobry był Waldek jak trenował boks i potem ukradł mu puchar. Uratowanie Babki było dobre, Ferdek poświęcił numery w Lotto, by ją uratować. 7/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach